Archiwum dla October, 2008

Pierwszy post z jakże ciekawej serii “co za idiota napisał ten kod” mogliście przeczytać tutaj. W kontynuacji tej kategorii będę opisywał błędy, idiotyczne rozwiązania z jakimi spotykam się na co dzień. A powstają one z różnych powodów:

  • bo coś źle się wgrało
  • bo się pomyliłem
  • bo wgrałem pliki z innego projektu
  • bo właśnie robiłem kupę i tak wyszło…

Dzisiaj zajmiemy się sprawą korzystania z repozytorium SVN. Obecnie system kontroli wersji jest narzędziem codziennego użytku w każdym polskim domu, co za tym idzie korzystanie z niego nie powinno przysparzać problemów. Jakże mylne jest to stwierdzenie.

Na pierwszy ogień idzie tworzeniu wielu głównych katalogów (modułów) w ramach jednego repozytorium svn. I tak powstają kwiatki typu: /trunk/dzbany, /trunk/dzbanek, /trunk/dzbany2, /trunk/DZBANY.

Druga sprawa to wrzucanie plików tymczasowych do repozytorium, a w szczgólności Thumb.db pod windosem. Wybrane pliki można dodać do ignorowanych i problem mamy z głowy.

Apropos wgrywania niepotrzebnych plików na serwer, oddzielną kategoria są pliki konfiguracyjne (np. config.ini). Te pliki również powinny być ignorowane. Można jedynie zamieścić szablon pliki konfiguracyjnego np. pod nazwą config.sample

I na miłość boską, rozwiązaniem konfliktu nie jest ‘prawy przycisk i mark as merget’. Jeżeli wystąpił konflikt sprawdź co go spowodowało i popraw go ręcznie.

category dzbany Komentarze (3)